Polacy dali się skusić pięknym widokom. Utknęli na rajskiej wyspie

Dodano:
Jemen Źródło: Shutterstock
Są takie miejsca, do których lepiej teraz nie podróżować. Nie powinno nas do tego zachęcać nawet to, że jest pięknie i jeszcze niedawno ktoś znajomy cieszył się tam rajskim urlopem. Aktualnie niestabilnie jest m.in. w Jemenie. Na jednej z wysp tego kraju utknęli Polacy.

Trudna sytuacja dotyczy wyspy Sokotra. Ta położona na Oceanie Indyjskim słynie jako największa należącego do Jemenu i druga co do wielkości wyspa w Afryce, po Madagaskarze. Zwykle turyści wybierają ją, by zobaczyć wyjątkowe plaże, lagunę Detwah, wydmy, jaskinie czy Rezerwat Fermahin tzw. Drzewami Smoczej Krwi. Choć na miejscu jest dziewiczo i wyjątkowo, w ostatnim czasie Ministerstwo Spraw Zagranicznych (MSZ) odradzało podróże na miejsce – tak jest do teraz. Grupa Polaków nie posłuchała, a teraz nie może wrócić.

Niebezpieczeństwo na wyspie Sokorta

„W związku z trwającym konfliktem zbrojnym i destabilizacją sytuacji bezpieczeństwa, Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza wszelkie podróże do Jemenu, w tym na wyspę Sokotra. Obywatele z Polski, którzy przebywają w tym kraju, powinni go niezwłocznie opuścić”.– taki komunikat można przeczytać na polskiej rządowej stronie internetowej.

Oznacza to, że sytuacja na miejscu jest nieprzewidywalna i bezstresowy wypoczynek może zamienić w koszmar. By tego uniknąć, najlepiej zrezygnować z wyjazdów w to miejsce i postawić na inne kierunki.

Problemem dla podróżnych, którzy się tam wybierają, może być m.in. niestabilność w lotach powrotnych do kraju. Na własnej skórze doświadczyli tego Polacy, którzy aktualnie przebywają na Sokotrze. Ich historia może być ostrzeżeniem dla innych, którzy zamierzają ignorować ostrzeżenia lub wcale ich nie sprawdzać.

Polacy utknęli na wyspie

Na jemeńskiej wyspie utknęła grupa 28 osób, która wybrała się na wycieczkę z biurem podróży Torre. Jest tam od 27 grudnia, a powrót zaplanowany miała na 4 stycznia. Aktualnie nie mogą wrócić do kraju, z powodu zawieszenia lotów przez przewoźnika ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. W kontakcie z wszystkimi osobami są przedstawiciele MSZ, którzy informują, że Polacy przebywają w dobrych warunkach.

„Przewoźnik ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich zawiesił loty do 6 stycznia br. włącznie” – poinformował na portalu X rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Przypomniał, że kontakt z rodakami ułatwia aplikacja Odyseusz, stworzona, by służyć w sytuacjach kryzysowych.

Warto pamiętać, że aktualnie niebezpiecznie może być m.in. w Wenezueli zaatakowanej przez USA. MSZ odradza podróże do wszystkich krajów objętych poważnymi konfliktami i niestabilnością. Wśród nich są m.in.: Afganistan, Syria, Sudan, Rosja czy Ukraina.

Źródło: MSZ/rmf24.pl/tvn24
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...